Marzysz o tym, by przenieść się na filmową wyspę Kalokairi i poczuć radosną atmosferę "Mamma Mia!"? Ten artykuł to Twój bilet do świata, gdzie słońce, muzyka i greckie (lub chorwackie!) krajobrazy splatają się w niezapomniane wspomnienia. Odkryj, gdzie naprawdę kręcono kultowe sceny i zaplanuj swoją własną przygodę w stylu Donny i Sophie!
Prawdziwe wyspy z "Mamma Mia!" to greckie Skopelos i Skiathos oraz chorwacki Vis.
- Pierwsza część "Mamma Mia!" (2008) była kręcona głównie na greckiej wyspie Skopelos.
- Sąsiednia grecka wyspa Skiathos pełniła rolę bazy logistycznej i miejsca spotkania ojców.
- Sequel "Mamma Mia! Here We Go Again" (2018) powstał na chorwackiej wyspie Vis.
- Kultowa kaplica ślubna Sophie to Agios Ioannis Kastri na Skopelos, a plaża Kastani była tłem dla wielu scen tanecznych.
- Filmowa Villa Donna nie istnieje, a jej ujęcia kręcono w Pinewood Studios oraz na wybrzeżu Skopelos.
- Zmiana lokalizacji na Vis wynikała z ekonomicznych i logistycznych zachęt Chorwacji.

Gdzie leży filmowa wyspa Kalokairi? Odpowiedź może Cię zaskoczyć!
Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem "Mamma Mia!", od razu zakochałem się w magicznej wyspie Kalokairi. To miejsce, gdzie słońce zawsze świeci, muzyka gra w powietrzu, a problemy zdają się znikać. Ale czy wiesz, że ta idylliczna sceneria to tak naprawdę mistrzowskie połączenie kilku prawdziwych perełek Morza Śródziemnego? Dla wielu fanów filmu, w tym dla mnie, odkrycie, że filmowa wyspa ma swoje odpowiedniki zarówno w Grecji, jak i w Chorwacji, było sporym zaskoczeniem. To tylko dodaje uroku całej historii, prawda?
Skopelos: zielone serce pierwszej części "Mamma Mia!"
Jeśli marzysz o tym, by przenieść się do świata pierwszej części "Mamma Mia!", to Twoim celem powinna być grecka wyspa Skopelos. To właśnie ona, ze swoją bujną zielenią, krystalicznie czystą wodą i autentycznym, malowniczym charakterem, posłużyła za główną lokalizację fikcyjnej Kalokairi. Skopelos należy do archipelagu Sporad Północnych i jest prawdziwym klejnotem, który urzeka swoim naturalnym pięknem i spokojem. Nie bez powodu twórcy filmu wybrali ją, by oddać esencję greckiego raju.
Chwila, to nie jedna, a dwie wyspy? Rola sąsiedniej Skiathos
Choć Skopelos była gwiazdą ekranu, nie można zapomnieć o jej sąsiadce wyspie Skiathos. Ta mniejsza, ale równie urokliwa wyspa odegrała kluczową rolę jako baza logistyczna dla całej ekipy filmowej. To właśnie na Skiathos znajduje się lotnisko, co znacznie ułatwiło transport ludzi i sprzętu. Pamiętacie scenę, w której trzej potencjalni ojcowie spotykają się po raz pierwszy w starym porcie? To właśnie Skiathos! Wielu turystów, w tym ja, często odwiedza obie wyspy podczas jednej podróży, co pozwala w pełni poczuć filmowy klimat i odkryć ich wzajemne powiązania.
Niespodziewany zwrot akcji: dlaczego sequel zabrał nas do Chorwacji?
Kiedy ogłoszono sequel "Mamma Mia! Here We Go Again", wszyscy spodziewaliśmy się powrotu do Grecji. Jakież było nasze zdziwienie, gdy okazało się, że choć fabularnie akcja nadal rozgrywa się na greckiej Kalokairi, zdjęcia w rzeczywistości kręcono głównie na chorwackiej wyspie Vis! Dlaczego taka zmiana? Powody były głównie ekonomiczne i logistyczne. Chorwacja w tamtym czasie oferowała bardzo atrakcyjne zachęty finansowe dla produkcji filmowych, a procedury uzyskiwania pozwoleń w Grecji były znacznie bardziej skomplikowane i czasochłonne. To pokazuje, jak często za magią kina kryją się bardzo pragmatyczne decyzje.

Przewodnik dla fana: Odkryj kultowe miejsca z "Mamma Mia!" w Grecji
Przygotujcie się na podróż, która sprawi, że poczujecie się, jakbyście sami byli częścią obsady "Mamma Mia!". Wyobraźcie sobie, że stąpacie po tych samych ścieżkach co Sophie i Donna, śpiewacie ABBA na plaży i podziwiacie widoki, które zapierają dech w piersiach. Oto mój przewodnik po greckich lokalizacjach, które zagrały w pierwszej części filmu miejscach, które po prostu trzeba zobaczyć!
Jak dotrzeć do kaplicy ślubnej? Wspinaczka na Agios Ioannis Kastri krok po kroku
Bez wątpienia jednym z najbardziej ikonicznych miejsc z filmu jest kaplica Agios Ioannis Kastri, gdzie Sophie miała wyjść za mąż. Ta maleńka kapliczka, położona na szczycie 100-metrowej skały, jest po prostu spektakularna! Aby do niej dotrzeć, trzeba pokonać około 200 schodów, ale uwierzcie mi widoki z góry są absolutnie zapierające dech w piersiach i warte każdego wysiłku. Warto wiedzieć, że wnętrza kaplicy, które widzimy w filmie, były rekonstrukcją studyjną, ale zewnętrzne ujęcia i cała sceneria są w pełni autentyczne i równie magiczne na żywo.
Gdzie tańczyli Sophie i Sky? Przewodnik po plaży Kastani i innych filmowych zatokach
Skopelos to raj dla miłośników plaż, a kilka z nich stało się prawdziwymi gwiazdami filmu. Plaża Kastani to chyba najbardziej rozpoznawalna z nich to tutaj kręcono sceny z piosenkami "Lay All Your Love on Me" i "Does Your Mother Know?". Jej złoty piasek i turkusowa woda tworzą idealne tło dla radosnych tańców. Ale to nie wszystko! Warto odwiedzić także plaże Glysteri i Milia, które również pojawiły się w filmie. Pamiętacie scenę z piosenką "Our Last Summer"? Powstała ona w urokliwej zatoce Amarandos. Każda z tych zatok ma swój unikalny urok i zachęca do relaksu i kąpieli w śródziemnomorskim słońcu.
Czy Villa Donna istnieje naprawdę? Prawda o najsłynniejszym hotelu na ekranie
To pytanie zadaje sobie chyba każdy fan "Mamma Mia!". Muszę rozwiać wszelkie wątpliwości: filmowy hotel Villa Donna, niestety, nie istnieje w rzeczywistości jako jeden budynek. Zewnętrzne ujęcia wejścia i malownicze widoki, które podziwiamy, powstały w okolicach plaży Glysteri na Skopelos. Jednak cały kompleks hotelowy, w tym wszystkie wnętrza, został zbudowany od podstaw w Pinewood Studios w Wielkiej Brytanii. Mimo to, spacerując po Skopelos, zwłaszcza w okolicach Glysteri, można z łatwością poczuć ten sam, niepowtarzalny klimat, który inspirował twórców Villi Donny. W końcu to właśnie duch wyspy jest najważniejszy!
Urokliwy port i zaułki Skopelos Town: gdzie poczuć klimat filmu?
Chociaż Skopelos Town, stolica wyspy, nie była miejscem kręcenia konkretnych, rozpoznawalnych scen tanecznych, to właśnie tutaj najlepiej poczuć ogólny klimat i atmosferę filmu. Urokliwy port z kolorowymi łódkami, wąskie, kręte zaułki, białe domki z niebieskimi okiennicami to wszystko sprawia, że Skopelos Town jest idealnym miejscem na wieczorne spacery. Zachęcam do zgubienia się w labiryncie uliczek, odkrywania lokalnych tawern serwujących świeże owoce morza i małych sklepików z pamiątkami. To właśnie w takich miejscach można w pełni zanurzyć się w greckiej kulturze, która tak pięknie została przedstawiona w filmie.

Śladami młodej Donny: "Mamma Mia! Here We Go Again" na chorwackiej wyspie Vis
Po sukcesie pierwszej części, nadszedł czas na sequel, który zabrał nas w podróż w czasie i przestrzeni. Tym razem, zamiast greckich Sporad, filmowcy wybrali chorwacką wyspę Vis. To był strzał w dziesiątkę! Vis, wcześniej znana głównie z historii militarnej i nieco mniej popularna turystycznie, stała się nową filmową gwiazdą, perfekcyjnie udając grecką Kalokairi. Jej urok i autentyczność idealnie wpasowały się w nostalgiczną opowieść o młodej Donnie.
Vis i Komiža: dwa miasteczka, które udawały Grecję
W sequelu kluczową rolę odegrały dwa urokliwe miasteczka na Vis: Vis Town i malownicza, rybacka Komiža. Ujęcia kręcone w porcie miasta Vis doskonale oddały klimat tętniącego życiem greckiego miasteczka. Co ciekawe, jedna z lokalnych restauracji w Komižy, Jastozera, została "przebrana" za grecką tawernę, gdzie bohaterowie spędzali czas. To pokazuje, jak Chorwacja z dbałością o detale potrafiła wiernie oddać śródziemnomorski, grecki klimat, mimo że geograficznie jest to zupełnie inny kraj.
Tajemnicza zatoka Barjoška: gdzie zbudowano sceny do "Dancing Queen"?
Jednym z najbardziej pamiętnych momentów sequela jest bez wątpienia scena z piosenką "Dancing Queen", gdzie bohaterowie tańczą na drewnianym pomoście. To wszystko wydarzyło się w tajemniczej zatoce Barjoška. Co ciekawe, specjalnie na potrzeby filmu zbudowano tam to charakterystyczne drewniane molo, które stało się tłem dla tak radosnych i energetycznych scen. Dziś, odwiedzając Barjoškę, można sobie wyobrazić, jak to miejsce tętniło życiem filmowym i poczuć energię tamtych chwil. To fantastyczne uczucie, stanąć w miejscu, gdzie rodziła się filmowa magia!
Plaża Stiniva i inne cuda natury: co jeszcze zagrało w sequelu?
Vis to wyspa pełna naturalnych cudów, a jednym z nich jest słynna zatoka Stiniva, która również została wykorzystana w filmie. Jej unikalne piękno, z wąskim wejściem między wysokimi klifami, sprawia, że jest to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na wyspie. Ale Vis ma do zaoferowania znacznie więcej! Zachęcam do odkrywania innych cudów natury, takich jak ukryte jaskinie, malownicze klify i urokliwe, kamieniste plaże. Choć nie wszystkie z nich mogły zagrać w filmie, to z pewnością uzupełniają jego estetykę i pozwalają poczuć się jak na prawdziwej, filmowej wyspie.
Zaplanuj własną przygodę w stylu "Mamma Mia!": Praktyczne porady
Po tym wirtualnym spacerze po filmowych lokalizacjach "Mamma Mia!", jestem pewien, że Twoje serce bije szybciej na myśl o własnej podróży. Marzenia o filmowych wakacjach są na wyciągnięcie ręki, a ja chętnie pomogę Ci je zrealizować, dzieląc się kilkoma praktycznymi poradami. Czas zaplanować swoją własną, niezapomnianą przygodę!
Grecja (Skopelos) czy Chorwacja (Vis)? Którą filmową wyspę wybrać na wakacje?
To klasyczny dylemat dla fana "Mamma Mia!". Zarówno Skopelos, jak i Vis mają swój niepowtarzalny urok i oferują fantastyczne wrażenia. Skopelos to kwintesencja greckiej wyspy zielona, autentyczna, z urokliwymi kapliczkami i plażami, które pamiętają taneczne kroki Sophie i Sky'a. To idealny wybór, jeśli szukasz spokoju, pięknych widoków i prawdziwie greckiego klimatu. Vis natomiast, choć chorwacka, doskonale oddaje śródziemnomorską atmosferę, oferując malownicze miasteczka, ukryte zatoki i nieco bardziej dziki, dziewiczy krajobraz. Obie wyspy przeżyły turystyczny rozkwit po premierach filmów, więc bez względu na wybór, znajdziesz tam wiele atrakcji i poczujesz filmową magię. Moja rada? Jeśli masz czas, odwiedź obie!
Kiedy jechać, by poczuć magię? Najlepszy czas na odwiedzenie Skopelos i Vis
Aby w pełni poczuć magię filmowych wysp i uniknąć największych tłumów, polecam zaplanować podróż na późną wiosnę (maj-czerwiec) lub wczesną jesień (wrzesień-październik). W tych miesiącach pogoda jest przyjemna, słońce grzeje, ale upały nie są tak męczące jak w szczycie sezonu. Co więcej, plaże i atrakcje są mniej zatłoczone, co pozwala na spokojniejsze zwiedzanie i lepsze wczucie się w atmosferę. To idealny czas, by cieszyć się śródziemnomorską magią bez pośpiechu i zgiełku.
Przeczytaj również: Greckie wyspy: Ile ich jest i jak wybrać tę dla siebie?
Jak dostać się na plan filmowy? Logistyka podróży na obie wyspy
Dotarcie na filmowe wyspy wymaga nieco planowania, ale jest całkowicie wykonalne!
- Skopelos: Najłatwiej jest dolecieć samolotem na sąsiednią wyspę Skiathos (posiada międzynarodowe lotnisko). Ze Skiathos regularnie kursują promy i wodoloty na Skopelos. Podróż promem trwa zazwyczaj od 1 do 2 godzin, w zależności od typu statku. Na Skopelos najlepiej poruszać się wynajętym skuterem lub samochodem, aby swobodnie odkrywać wszystkie zakątki.
- Vis: Aby dotrzeć na chorwacką wyspę Vis, najpierw musisz dostać się do Splitu jednego z największych miast Chorwacji, które ma międzynarodowe lotnisko. Ze Splitu regularnie odpływają promy na Vis. Podróż promem trwa około 2,5 godziny. Na miejscu również polecam wynajem samochodu lub skutera, choć lokalne autobusy również funkcjonują, łącząc główne miejscowości.
Pamiętaj, że niezależnie od wybranej wyspy, podróż to część przygody! Ciesz się każdym etapem i pozwól sobie na odrobinę filmowej fantazji.
